Magazyn na miarę potrzeb
Magazyn stanowi jedno z kluczowych ogniw procesów logistycznych. Dlatego decydując się na wybór potrzebnego obiektu zwykle zwracamy uwagę na jego standard, przeznaczenie czy lokalizację. Może się jednak okazać, że w dobie nowej cyfrowej rewolucji owe kryteria są niewystarczające.
Dziś kryterium klasy obiektów magazynowych jest szczególnie istotne, tak w wypadku ich projektowania, wynajmu, jak i zakupu. Pozwala ono odróżnić obiekty o wyższym standardzie (klasa A) od tych o niższym standardzie (klasa B). Obiekty klasy A pozwalają na możliwie efektywne i sprawne realizowanie procesów logistycznych i stanowią optymalny element łańcucha dystrybucji. Co jednak pozwala zaliczyć dany obiekt do klasy wyższego standardu? Czy kryteria oceny obiektów tego typu nie ulegną zmianie w dobie cyfrowych przemiany w dziedzinie dystrybucji?
Magazyn klasy A
Jednym z istotnych kryteriów różnicujących obiekty klasy A od B jest lokalizacja. Aby obiekt mógł być zaliczony do grupy klasy A powinien być umiejscowiony blisko (wzorcowo nie więcej niż 5km) autostrady, ewentualnie drogi ekspresowej. Teren, na którym znajduje się magazyn i jego otoczenie nie powinien spełniać funkcji mieszkaniowych, a raczej przemysłowe, ewentualnie handlowe. Infrastruktura magazynowa wyposażona winna być w parkingi tak dla aut osobowych, jak i ciężarowych, a także odpowiednie miejsca manewrowe. Ważne, aby cały teren posiadał monitoring, był oświetlony, profesjonalnie zarządzany i odpowiednio chroniony. Lokalizacja to w wielu wypadkach klucz do sukcesu. Ciężko wyobrazić sobie sprawne działanie systemu logistycznego, czy zarządzanie nim, bez możliwości określenia ram czasowych (szybkości) przeładunku, załadunku i dystrybucji towarów, a także dostępności hal magazynowych. Czynniki te zaś w wielu wypadkach zależne są od lokalizacji, a więc od występowania odpowiedniej infrastruktury komunikacyjnej w pobliżu magazynu.
Innym kryterium jakie ma spełniać magazyn, aby móc być zaliczony do klasy A jest odpowiednie wyposażenie i spełnienie wymagań technicznych. Warto zauważyć, że metraż takiego magazynu to minimalnie 10 metrów wysokości i 75 metrów głębokość. Obciążenie posadzki, w tym wypadku to wartość od 5 ton na metr kwadratowy. Budynek winien posiadać optymalną ilość bram wjazdowych i wyjazdowych zapewniających swobodną manipulację towarem. Odnośnie wyposażenia, ważne jest odpowiednie oświetlenie (m.in. 150 lux), wentylacja, ogrzewanie, a także okablowanie telefoniczne i odpowiedni system antypożarowy. Przykładem infrastruktury klasy A spełniającej powyższe wymagania techniczne może być projekt dwóch hal magazynowych Panattoni Park Bydgoszcz o powierzchni 26 000 mkw. Moduły wewnątrz hali mogą być elastycznie kształtowane. Dodatkowo warto zwrócić uwagę na dogodną lokalizacją. Centrum dystrybucyjne znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie
Inteligentny magazyn
Wraz z nastaniem ery przemysłu 4.0 wymagania rosną. Wydaje się, że już niedługo kryteria oceny nowoczesnego, świetnie funkcjonującego obiektu ulegną zmianie. Klasa A może stać się więc standardem niewystarczającym, a magazyn będzie oceniany, albo jako należący do klasy obiektów inteligentnych, albo jako nie mieszczący się w jej obrębie. Z pewnością w dobie cyfryzacji, jako niezbędne wyposażenie nie wystarczy już okablowanie telefoniczne, ważna będzie struktura IT łącząca hale produkcyjne z powierzchnią magazynową, swobodny dostęp do chmury, system zintegrowany z technologią Big Data. Inteligentny magazyn jako ogniwo łańcucha dystrybucji będzie zautomatyzowany, funkcjonujący w oparciu o systemy informatyczne, jednocześnie będzie dysponował możliwością zdalnego „odczuwania” swoich stanów wewnętrznych i zewnętrznych, aby można było nimi efektywnie zarządzać.
Magazyny staną się jednostkami bardziej zautomatyzowanymi. Wyposażone będą w maszyny, roboty, drony i „systemy inteligentnego odczuwania stanów magazynowych” zarządzane przez systemy cyfrowe. Taki obiekt będzie zaopatrzony w system „odczuwania” stanów magazynowych, m.in. dzięki zainstalowanym czujnikom sensorycznym w obrębie zrobotyzowanej strefy składowania, dystrybucji, przeładunku, relokacji materiałów, a także w obrębie strefy zautomatyzowanej komunikacji interpersonalnej, bezpieczeństwa ruchu i systemu bezpieczeństwa.
Chociaż, jak można stwierdzić na podstawie badań przeprowadzonych wśród firm, w Polsce dopiero w około 18% przedsiębiorstw wprowadzono automatykę magazynów, zaś w przypadku 59% nawet nie rozważa się takich zmian. Zanim więc przejdziemy do nowej perspektywy oceny, musimy „zaliczyć poprzedni etap” rozwoju łańcucha dostaw. Rodzi się więc pytanie, jak daleko jesteśmy od realizacji projektu „inteligentnego magazynu”?